środa, 9 maja 2012

Dlaczego mężczyźni zdradzają?


Utarło się, że mężczyźni zdradzają częściej. Pytam w takim razie z kim? Skoro oni częściej to jak? Sami  ze sobą? ;) Wiadomo, że nie :) I o tym też wkrótce napiszę.
Ale póki co rozbierzemy na części pierwsze męską zdradę. Więc:
Dlaczego On zdradza?
Powodów zdrady jest kilka. Omówmy je po kolei:

1.Geny
Są mężczyźni, którzy zdradę mają we krwi. Nie oprą się żadnej kobiecie, a przynajmniej żadnej ładnej ;) Nie, nie twierdzę, ze większość tak ma. Z doświadczenia wiem, ze raczej mniejszość. Ale tacy niewątpliwie są. Okazja czyni złodziejem. A wykorzystają każdą. Uwielbiają kolekcjonować. Wciąż i wciąż. Typ nie do nawrócenia. Bierze się  takiego z całym wianuszkiem byłych, teraźniejszych i przyszłych "koleżanek". Nie ma zmiłuj ;)


2. Kłopoty w związku 
Jeśli w związku faceta coś jest nie tak to do czasu zniesie. Ale jeśli awantury trwają długo, porozumienia brak, kłótnia goni kłótnię to poszuka. Poszuka kogoś kto wysłucha, zrozumie, pocieszy... A z tego pocieszania to już czasem niedaleko do zdrady. I najczęściej tak się to kończy. Nie jest to fair, bo zamiast radzić sobie z problemami uciekają. Zamiast ratować - zostawiają tonąc okręt. I zakotwiczają ... w innym porcie :P


3. Brak uczucia, więzi w związku
Jeśli w związku nie ma już uczucia, zabił je czas lub ludzie, to facet jest tylko człowiekiem. Poszuka ciepła poza. Będzie się rozglądał nieśmiało, potem coraz śmielej i w końcu go dopadnie. Co? Miłość :) A jak w grę wejdzie miłość to nie ma ratunku - zdradzi, na bank zdradzi. I nawet może nie uzna, ze zdradził, bo...Bo kocha tę nową kobietę i jej chce być wiernym. A poprzednia...Już go to nie obchodzi...

4. Odwet
Mężczyzna dowiaduje się, że jego kobieta go zdradza.
Najczęściej: odchodzi.
Czasem: walczy o nią i zostaje.
Niekiedy: walczy, zostaje, ale postanawia się zemścić.
Nieważne, czy jej o tym powie, czy to zrobi dla własnej satysfakcji - zdradzi. Bo chce być kwita. Mądre? Nie. Ale niektórym pomaga. I wielu stosuje.


5. Dowartościowanie
Jeśli facet słyszy w domu, ze jest nikim, to zechce to sprawdzić. Że go żadna nie zachce, że jest do niczego, że nic nie potrafi...itp. itd. Zawsze znajdzie się taka która powie, ze to nieprawda, że ona ceni, podziwia, uwielbia. A facet to stworzenie łase na komplementy. I poleci na to, poleci. I ulegnie, bo słaby jest ;)
Kobietki - ja nie mówię, żeby ich na rękach nosić, bo rzadko zasługują :) Ale czasem się opanujmy i nie popychajmy. Nie dawajmy powodu!


A powody są różne, jak różni są ludzie. Każdy motyw jest dobry, by się wytłumaczyć. Nie dodawajmy facetom kolejnych. Wiadomo - czego w domu nie dostanie, znajdzie poza domem :P Ale to nie znaczy, że ma dostawać zawsze i wszystko! Bo i to nie gwarantuje, że jak dostanie to i poza domem nowego nie spróbuje. Trzeba mieć tą świadomość ;) Ala Sin